Indywidualna praktyka zawodowa farmaceutów? Zdecydowanie tak, ale pod warunkiem wprowadzenia kompleksowych zmian prawnych

3 lipca 2026 r. Ministerstwo Zdrowia zwróciło się do Naczelnej Izby Aptekarskiej oraz kilkunastu innych organizacji z prośbą o opinię w dwóch sprawach: wprowadzenia do prawa instytucji praktyki zawodowej farmaceuty (w tym praktyki indywidualnej i grupowej) oraz modelu finansowania opieki farmaceutycznej. Swoje stanowisko do NIA przekazał mgr farm. Piotr Guzy. Przedstawiamy najważniejsze punkty jego opinii.

Praktyka zawodowa – tak, ale sama w sobie nie wystarczy

Autor uwag nie ma wątpliwości: praktyka zawodowa farmaceuty – czyli miejsce, w którym farmaceuta udziela świadczeń poza „ladą” apteki, podobnie jak lekarz czy fizjoterapeuta w swoim gabinecie – jest potrzebna. Problem w tym, że prekonsultowany projekt nie tylko jej nie przewiduje, ale zawiera rozwiązania, które w praktyce uniemożliwiłyby jej funkcjonowanie. Chodzi m.in. o zakaz wystawiania recept poza apteką oraz dostęp do dokumentacji medycznej zarezerwowany wyłącznie dla farmaceutów zatrudnionych w aptekach. Zdaniem eksperta usunięcie tych barier to warunek konieczny – ale wciąż niewystarczający.

Głębszy problem: farmaceuci nie mogą w pełni wykorzystać swojej wiedzy

W ocenie eksperta obowiązująca ustawa o zawodzie farmaceuty jest oderwana od reszty systemu ochrony zdrowia. Zamknęła katalog usług, jakie może świadczyć farmaceuta, a opieka farmaceutyczna – choć formalnie istnieje – w praktyce niemal nie jest udzielana.

Kluczową barierą jest sama definicja opieki farmaceutycznej. Wynika z niej, że farmaceuta może ją prowadzić tylko we współpracy z lekarzem prowadzącym leczenie pacjenta. Tyle że żaden przepis nie zobowiązuje lekarzy do takiej współpracy ani ich do niej nie zachęca. W efekcie to, czy pacjent w ogóle otrzyma opiekę farmaceutyczną, zależy nie od jego potrzeb, lecz od tego, czy farmaceucie uda się nawiązać kontakt z konkretnym lekarzem i czy ten zechce współpracować. Ekspert wskazuje, że taki stan ogranicza samodzielność zawodu farmaceuty – mimo że jest to zawód zaufania publicznego.

Zdalne usługi i proste badania – ograniczenia bez uzasadnienia

Mgr farm. Piotr Guzy zwraca uwagę na dwie bariery, które trudno wytłumaczyć. Po pierwsze, na odległość (np. telefonicznie) farmaceuta może udzielić tylko dwóch usług: wywiadu i porady farmaceutycznej. Lekarze takich odgórnych ograniczeń nie mają. Po drugie, obowiązujące przepisy nie pozwalają farmaceutom wykonywać nawet tak prostych czynności jak obliczenie BMI, pomiar ciśnienia czy wykonanie prostych testów diagnostycznych. W opinii farmaceuty wykaz dopuszczalnych badań powinien zostać znacząco poszerzony.

Finansowanie: opieka farmaceutyczna jak inne świadczenia zdrowotne

W uwagach zaproponowano, by opieka farmaceutyczna była finansowana ze środków publicznych na tych samych zasadach co inne świadczenia zdrowotne – czyli poprzez wpisanie jej do koszyka świadczeń gwarantowanych. Wymaga to jednak wcześniejszej zmiany definicji opieki farmaceutycznej na szerszą, zgodną z międzynarodowym standardem. W pierwszej kolejności refundacją należałoby objąć te usługi, które realnie przynoszą oszczędności płatnikowi publicznemu, np. przez zmniejszenie liczby hospitalizacji czy obniżenie kosztów farmakoterapii.

Uwaga do propozycji samej NIA: wizytatorzy ze zbyt szerokimi uprawnieniami

Piotr Guzy krytycznie ocenia część propozycji zgłoszonych przez Naczelną Izbę Aptekarską – zwłaszcza pomysł powołania wizytatorów o szerokich uprawnieniach kontrolnych. Jego zastrzeżenia dotyczą m.in. tego, że kompetencje te powinny należeć do innych instytucji (Inspekcji Farmaceutycznej, Ministerstwa Zdrowia), że kontrola mogłaby naruszać prawa pacjentów oraz tajemnicę przedsiębiorstwa, a także że wizytatorzy kontrolowaliby podmioty będące ich rynkową konkurencją. W projekcie zabrakło przy tym zabezpieczeń chroniących kontrolowanych farmaceutów.

Praktyka to nie wszystko – pilniejsze potrzeby czekają od lat

Na koniec ekspert podkreśla, że praktyka zawodowa farmaceuty to tylko jedna z wielu potrzeb środowiska, a niektóre – pilniejsze – od lat pozostają bez odpowiedzi. Wśród nich wymienia:

  • zapewnienie pacjentom dostępu do usług farmaceutów zatrudnionych w podmiotach leczniczych (m.in. w szpitalach), na poziomie zgodnym ze standardem europejskim,
  • stworzenie sprawnego systemu komunikacji między farmaceutą realizującym receptę a osobą, która ją wystawiła,
  • dostęp farmaceutów do dokumentacji medycznej pacjentów oraz system jej wymiany między aptekami a innymi placówkami,
  • prawo do nanoszenia – w uzasadnionych klinicznie sytuacjach – merytorycznych korekt na realizowanych receptach.

Mimo krytycznych uwag ekspert docenia otwartość Ministerstwa Zdrowia na dialog ze środowiskiem, w tym sam fakt przeprowadzenia prekonsultacji projektu.

Źródło: Uwagi do projektu ustawy – mgr farm. Piotr Guzy